Najpiękniejsze zakątki w Bieszczadach

Lipiec 20, 2015

Bieszczady uznawane są za tereny majestatycznie piękne chociaż nadal przez wielu Polaków niedoceniane. Cieszą się z tego za to miłośnicy natury i wypoczynku w ciszy i spokoju.

Takie są właśnie Bieszczady. To region naszego kraju, który do dzisiaj jest najmniej zagospodarowany, dzięki temu rozległe tereny są tu „dziewicze”, bez ingerencji człowieka. Można więc podziwiać naturalnie porośnięte lasy mieszane czy liściaste bądź wybrać się na połoniny. Każda pora roku jest dobra na wycieczkę w Bieszczady jednak z całą pewnością coraz więcej podróżników zafascynowanych tym pasmem górskim wyrusza tu wczesną jesienią, by podczas spacerów podziwiać okazałe wzniesienia.

Są jednak i tacy, którzy wybierają się nad „morze Bieszczad” w poszukiwaniu typowo wakacyjnych uciech. Jezioro Solińskie wydaje się być w tym celu idealne. To tutaj nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwa dobrze zorganizowany WOPR, to tutaj również funkcjonuje dobrze rozwinięta infrastruktura. Piaszczyste plaże, sporty wodne, rejs „Białą Flotą”, wędkowanie i czysta woda nadająca się do utworzenia publicznych kąpielisk sprawiła, że każdego roku liczba miłośników wczasów nad jeziorem w Bieszczadach znacznie wzrasta.

Bieszczady przyciągają też licznymi uroczyskami. Ta część Polski cieszy się też znaczną grupą zabytków i atrakcji, których nie sposób pominąć będąc tu na wypoczynku. To przede wszystkim znana i jedna z największych w całej Europie zapora solińska. Jej wysokość to 82 metry a szerokość wynosi 664 metry. Warto przy tym dodać, że zbiornik w najgłębszym miejscu to nawet 60 metrów a ciekawostką jest fakt, iż podczas jej budowy zalano wiele terenów leśnych i wsi – do tej pory w płytkich miejscach zobaczyć można wynurzające się znad wody konary drzew.

Żądni zwiedzania powinni udać się też do cerkwi na Górzance. To drewniany obiekt z XIX wieku, który chociaż nie zadziwia swoim wyglądem na zewnątrz to we wnętrzu kryje prawdziwe cuda. To na przykład unikatowe płaskorzeźby świętych, jedyne takie w całych Bieszczadach.

W Myczkowcach na turystów czeka zaś Park Miniatur Świątyń. To tutaj przedstawiono budowle istniejące w części Karpat i to nie tylko po stronie polskiej, ale też ukraińskiej czy słowackiej.

Miłośnicy historii powinni natomiast udać się do Berezki. Tam znajdują się fragmenty kamiennej cerkwi z 1868 roku. Tam również podziwiać można pozostałości dworu Balów i kilka zachowanych starodrzew.

Ci, dla których to jednak przyroda i naturalne wyrobiska są w Bieszczadach priorytetem udają się bardzo często na urwisko w zakolu Sanu. To długa na kilkaset metrów ściana, na której swoje gniazda zakładają puchacze. Widok tego miejsca jest naprawdę nieoceniony.

photo credit: 186 Tarnica

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*